Wielokrotnie spotykam się z tym, że ludzie nie chcą rezygnować z pieczywa ze swojego codziennego menu. Jeżeli także należysz do tej grupy, nie przejmuj się, nie musisz odmawiać sobie pieczywa. Ważne tylko jest, abyś zwrócił uwagę na pewne kwestie.

Najważniejsza rzecz – skład!

Najlepiej, aby pieczywo było razowe lub żytnie, może być także z dodatkiem mąki pszennej, ale pod warunkiem, że nie jest to główny jej składnik. Poznasz to w prosty sposób patrząc na skład. Jeżeli na pierwszym miejscu w składzie widnieje mąka pszenna oznacza to, że tej mąki jest najwięcej i nie powinieneś kupować tego pieczywa. Konieczne jest zatem, aby na pierwszym miejscu była mąka razowa lub żytnia.

Czemu to takie ważne?

Pieczywo, w którym dominują wspomniane mąki będą dłużej uwalniać energię do krwi, w efekcie będziesz dłużej czuć nasycenie i pozbędziesz się napadowego głodu.

Warto także sprawdzić czy w składzie chleba nie znajduje się karmel, który powoduje, że chleb pszenny jest zabarwiony i wygląda na razowy. Takie praktyki coraz częściej są stosowane przez producentów pieczywa

Unikaj pseudo pieczywa typu wafle ryżowe, kukurydziane, pieczywo chrupkie itp. które rzekomo są fit! Po pierwsze tym na pewno sobie nie pojesz, po drugie kaloryczność tych produktów jest wbrew pozorom wysoka. Używanie ich z pewnością nie przybliży Cię do poprawy swojej sylwetki.