Częste zmęczenie i złe samopoczucie, problemy z trawieniem, wzdęcia, zaparcia i wypryski na skórze albo brak ochoty na aktywność fizyczną? Te objawy często sugerują nam, że w organizmie jest coś nie tak. Brzmi znajomo?

W pierwszej kolejności należałoby wziąć pod lupę swoje odżywianie czyli przeanalizować swój jadłospis z całego tygodnia. Możesz zapisać dokładnie to co wrzucasz do żołądka uwzględniając także płyny.

Być może okaże się, że często pozwalasz sobie na niezdrowe, przetworzone jedzenie, alkohol, papierosy lub pijesz po 4 kawy dziennie. Taki typ odżywiania prowadzi do odkładania toksyn i ogólnego zaśmiecania organizmu. Nie ma co się oszukiwać, że te produkty w żaden sposób na nas nie wpływają. Wpływają, bardzo mocno, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy. Oczywiście jeżeli raz na jakiś czas, może przykładowo raz w tygodniu pozwolisz sobie na coś niezdrowego to nie ma w tym nic złego. Nie dajmy się zwariować ze zdrowym jedzeniem, ale warto mieć tego świadomość, że częste spożywanie przetworzonych produktów będzie powodować spadek formy i złe samopoczucie. Jakie zatem jest rozwiązanie?

Rozwiązanie jest bardzo proste. Kilkudniowy post warzywny lub całkowity.

Post warzywny, inaczej post dr Dąbrowskiej lub post Daniela to post, w którym każdego dnia spożywamy tylko i wyłącznie warzywa z pominięciem ziemniaków i roślin strączkowych. W związku z tym, że organizm nie dostanie odpowiedniej ilości energii będzie musiał się pozbyć „starych śmieci” i toksyn, które w nim zalegają. Podczas postu najtrudniejsze są pierwsze dni, ponieważ organizm mocno usuwa toksyny z tkanek do krwiobiegu i w związku z tym mogą pojawić się różne niekorzystne objawy, np. ból głowy, apatia, zmęczenie, ospałość. Każdy zupełnie inaczej reaguje, nie mniej jednak nie są to symptomy tego, że nie jemy wystarczająco dużo, warto o tym pamiętać i nie przerywać postu z ich powodu. Najczęściej im bardziej zanieczyszczony organizm tym trudniejsze są pierwsze dni. Być może to co teraz piszę nie brzmi zachęcająco, ale warto wytrwać, serio. Zobaczycie dzięki temu jak świetnie można się czuć i ile mieć energii w ciągu dnia po zakończeniu postu.

Trudniejszą odmianą postu jest post całkowity. Ten z kolei polega na całkowitym wyłączeniu pokarmów i piciu tylko i wyłącznie czystej wody. Nie polecam go wykonywać jako pierwszy post w życiu, bo może okazać się zbyt trudny. Natomiast jeżeli nabierzecie doświadczenia z postem warzywnym, możecie pokusić się o całkowity. Efekty po kilku dniach są rewelacyjne. Czujesz się jak nowo narodzony człowiek, spokojniejszy, zdrowszy, bardziej świadomy, szczęśliwszy.

Co z głodem?

Odczuwasz go tylko przez 1-2, maksymalnie 3 dni, ale nie będzie jakoś bardzo nasilony. Jeżeli podejdziesz do tego ze spokojem i pełną świadomością co robisz to nie będziesz z tego powodu cierpieć, a wręcz przeciwnie. Po maksymalnie 3 dniach organizm wyłącza ośrodek głodu i przestajesz być głodny

Jak długo pościć?

To zależy. Od 1 dnia do nawet 40 dni. Tak jest w teorii. Ze swojego doświadczenia mogę polecić post warzywny od 3 do 10 dni, bo takie robiłem. Nie wiem jak to jest pościć dłużej, ale myślę, że kiedyś spróbuję. Przy czym warto pamiętać, że nawet jednodniowy post poprawi nieco samopoczucie, ale nie tak bardzo jak, np. tygodniowy.

Czy posty są dla każdego i czy są bezpieczne?

Przed jakimkolwiek postem obowiązkowo skonsultuj się z lekarzem i upewnij się czy Twój stan zdrowia jest odpowiedni, aby pościć. W trakcie postu koniecznie należy słuchać swojego organizmu i jeżeli niekorzystne objawy powtarzają się któryś dzień z kolei to być może warto odpuścić i spróbować następnym razem. Generalnie podczas całego postu przez większość czasu powinniśmy się czuć dobrze, z wyjątkiem pierwszych kilku dni.

Głównymi przeciwwskazaniami są:

  • lęk przed postem,
  • depresja
  • Wiek poniżej 18 r.ż.
  • Ciąża i karmienie piersią
  • cukrzyca typu I
  • nadczynność tarczycy,
  • znaczne wyniszczenie organizmu (nowotwory w stadium zaawansowanym),
  • niewydolność narządów (serca, nerek, wątroby).

Aby regularnie wspomagać organizm w usuwaniu toksyn polecam pakiet oczyszczanie, dzięki któremu będziesz łatwiej usuwał toksyny dostarczane z pożywieniem.