Wyjazd na weekend często przyprawia o dodatkowy stres osoby, którą chcą schudnąć ze względu na ograniczony dostęp do nisko przetworzonego jedzenia. Wszędzie tylko kuszą goframi, lodami, zapiekankami i innymi fast foodami. Czy faktycznie podczas wyjazdu jesteśmy skazani na złe odżywianie? W tym wpisie podzielę się z Tobą jak zorganizować weekend pod względem żywieniowym z uwzględnieniem obiadów na tzw. mieście. Zaczynamy!

Lista produktów do zabrania

  • płatki owsiane lub muesli,
  • kuskus,
  • pieczywo żytnie lub razowe,
  • batony owsiane,
  • orzechy, migdały, pestki dyni,
  • owoce,
  • mleko owsiane,
  • hummus,
  • herbata zielona lub kawa.

Dzięki powyższej liście w szybki i łatwy sposób możesz przyrządzić śniadanie i przekąski w ciągu dnia dzięki czemu masz szansę zachować większą część zdrowego odżywiania co z pewnością przełoży się na Twoją formę po przyjeździe.

Na obiad z kolei warto wybrać się na miasto. Warto wybierać mądrze i nie przejadać się. Tutaj znajdziesz wpis co warto wybrać w restauracji.

Jedzenie na wyjazdach nie musi być wcale kłopotliwe, ale na wyjazd warto się wcześniej przygotować. A tłumaczenie przed samym sobą, że „przecież jestem na wyjeździe, nie mam możliwości się dobrze odżywiać” jest mniej więcej tej samej rangi co wytłumaczenie dziecka na brak pracy domowej w stylu „pies zjadł mi zeszyt”. Z jednym się z Tobą zgadzam, na wyjeździe odżywianie jest nieco utrudnione i wyjazdy są po to, aby odpocząć, ale wybierać MĄDRZE możesz zawsze, gdziekolwiek jesteś.