Norbert Gotz
2 minuty czytania

Jestem trenerem personalnym od... KOŃCA ŚWIATA!

Jestem trenerem personalnym od... KOŃCA ŚWIATA!
Opublikowano
12 stycznia 2023

W trakcie studiów regularnie zgłębiałem wiedzę, ale nie tylko na uczelni. Dodatkowo brałem udział w różnych kursach i szkoleniach trenerskich, aby z końcem 2012 roku, tuż przed nadchodzącym końcem świata rozpocząć pracę jako trener personalny.

Jak to się zaczęło?

Tak naprawdę historia sięga jeszcze czasów szkolnych. Wtedy to, jako młody chłopak, zacząłem interesować się kształtowaniem formy fizycznej. Czyli ćwiczeniami, odżywianiem i szeroko pojętym zdrowym stylem życia. Bardzo ciekawił mnie ludzki organizm z biologicznego i anatomicznego punktu widzenia. Chciałem poznać jak najwięcej mechanizmów odpowiadających za zdobywanie formy fizycznej. Pierwsze swoje treningi rozpocząłem w 2005 roku i od wtedy wszystko się zaczęło. Początkowo były to podstawowe ćwiczenia siłowe i pływanie. Trenowałem przez kolejne lata i zdobywałem wiedzę, konsultując się z różnymi specjalistami, dietetykami i trenerami. Wielu moich rówieśników, widząc jak kształtuje się moja forma i jaką mam radość z tego, pytało mnie o wskazówki i porady dotyczące treningu. Pierwsze amatorskie treningi personalne prowadziłem dla koleżanek i kolegów, mając zaledwie 16 lat!

Skąd pomysł na zostanie trenerem personalnym?

Trenowanie siebie i znajomych dawało mi ogromne spełnienie w tamtym czasie. Dlatego też w 2010 roku zdecydowałem się złożyć dokumenty na AWF w Krakowie. W trakcie studiów regularnie zgłębiałem wiedzę, ale nie tylko na uczelni. Dodatkowo brałem udział w różnych kursach i szkoleniach trenerskich. I tak z końcem 2012 roku, tuż przed nadchodzącym końcem świata, rozpocząłem pracę jako trener personalny.

Od kiedy EMS i dlaczego akurat taka forma treningu?

W 2019 roku zdecydowałem się na rozszerzenie swoich usług trenerskich o trening EMS. Jest to forma treningu personalnego, z dodatkową elektrostymulacją. Jednocześnie otwarłem przy tym swoje studio treningowe. Trening EMS zainspirował mnie bardzo. Nigdy nie wierzyłem, że w 20 minut można zrobić skuteczny trening całego ciała. Jakież wielkie było moje zdziwienie, gdy poszedłem na trening próbny do jednego ze studiów EMS w Krakowie. Tam trener wymęczył porządnie moje mięśnie w niecałe 15 minut (trening próbny jest krótszy). Na drugi dzień miałem wyraźnie odczuwane bóle w mięśniach. Stwierdziłem, że ta usługa jest na tyle warta oferowania, że postanowiłem sam otworzyć studio EMS i oferować treningi EMS swoim klientom. Dzięki temu mogę proponować szeroki wachlarz usług. Od jednego treningu EMS w tygodniu. po usługę mieszaną z treningiem klasycznym. Usługa mieszana w praktyce oznacza w każdym tygodniu 1 trening klasyczny i 1 trening EMS lub tylko trening klasyczny. Możliwości mam dużo, a co najważniejsze- dopasowuje je indywidualnie do potrzeb każdego klienta.

Czy w mojej rodzinie również są osoby działające w tym samym zawodzie?

Zdecydowanie nie. W mojej najbliższej rodzinie jestem jedynym trenerem personalnym. Pozostali reprezentują różne inne zawody. Przykładowo moimi bliscy zajmują się takimi zawodami, jak lekarz, programista, pracownik korporacji, czy aktor. Zatem to ja wprowadziłem kolejny zawód do swojej rodziny, ale jakże ważny dla wszystkich jej członków. Oczywiście, rodzina jest dla mnie bardzo ważna, dlatego też, dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu, mogę zadbać również o ich zdrowie i sprawność fizyczną.

Udostepnij artykuł

Przetransformuj swoje ciało i styl życia

Nie trać czasu na eksperymenty. Zapewniam gotowy, w pełni zaplanowany system, który skutecznie zwiększy Twoją energię, sprawność i odporność.